Syn poszukiwany, matka kradła prąd

Policjanci orzeskiego komisariatu udali się do jednego z domów na terenie Orzesza. Tam bowiem przebywać miał poszukiwany przez sąd mężczyzna. Przy okazji jego zatrzymania okazało się, że jego matka dokonuje nielegalnego poboru prądu. Mężczyzna już trafił do aresztu, kobieta wkrótce stanie przed sądem.

 


* * *


Sklep obuwniczo-odzieżowy ALICE  Ornontowice ul. Zwycięstwa 2a (pawilon Anatol I piętro do końca korytarza).

W stałej ofercie między innymi: duży wybór modnego i wygodnego obuwia damskiego, męskiego i dziecięcego, torebek damskich i męskich, portfele damskie i męskie, paski do spodni, szelki do spodni, odzież , bieliznę damską i męską, biżuterię, obrusy, ręczniki, pościele, poduszki, kołdry, koce, karnisze, rolety, materiały do szycia firan i zasłon. Usługi krawieckie.


* * *


 

Kryminalni Komisariatu Policji w Orzeszu udali się wczoraj (12 marca) rano pod jeden z adresów, gdzie według ich wiedzy, miał przebywać poszukiwany przez sąd mężczyzna. Na miejscu zastali 27-latka. W domu była również jego 50-letnia matka. W trakcie wykonywanych czynności, policjanci zauważyli podłączone poza licznikiem prądu przedłużacze. Nie mieli żadnych wątpliwości, że właśnie ujawnili kradzież prądu.

O sytuacji powiadomiony zostal dyżurny jednostki, który skontaktował sie z firmą energetyczną. Jej pracownicy szybko pojawili się na miejscu i potwierdzili nielegalny proceder.

27-letni mieszkaniec Orzesza jeszcze tego samego dnia trafił do gliwickiego aresztu, zaś jego matka ponownie będzie musiała tłumaczyć się w sądzie. 50-latka była już karana za tego rodzaju przestępstwo.

Za kradzież prądu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto, sprawca musi uregulować naliczoną przez dostawcę energii elektrycznej opłatę za nielegalny pobór, której wysokość wynosi od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

Przypominamy, że prowizoryczne instalacje mogą doprowadzić do powstania pożaru lub porażenia.

źródło: Policja Mikołów
Syn poszukiwany, matka kradła prąd

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

42 − = 33