Dzik

Gdzie są Ornontowickie dziki

reklama

Takie pytanie zadaje gmina mieszkańcom, prosząc o pomoc we wskazaniu legowisk tych dużych i niebezpiecznych zwierząt.

 

W związku z prowadzonymi działaniami, których celem jest redukcja ilości dzików na terenie gminy, Urząd Gminy Ornontowice zwraca się z uprzejmą prośbą do Mieszkańców o bieżące przekazywanie informacji o miejscach pojawiania się dzików.
Prosimy o kontakt z pracownikiem odpowiedzialnym za zarządzanie kryzysowe, p. Bogdanem Cieślikiem, pod nr tel.: (32) 33 06 267.

Osoba odpowiedzialna za ww. informację: Bogdan Cieślik

Możemy przeczytać na portalu gminnym.

Dziki groźne dla mieszkańców Ornontowic.

Jak już pisaliśmy wcześniej, nasza młoda redakcja zajęła się problemem po tym kiedy dzik rozszarpał psa pomiędzy zabudowaniami mieszkalnymi na drodze która codziennie przemierzają dzieci z osiedla Marzankowice do szkól. Czy to do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego czy też do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych (ciekawe kiedy zmienią nazwę?), która to szkoła organizowała Dni Otwarte.

Nieinwazyjne sposoby pozbycia się dzików.

Jak wiadomo były już działania łagodniejsze polegające między innymi na stosowaniu HUKINOLU.

Były też próby przymuszenia właścicieli zaniedbanych działek budowlanych, gdzie dzika zwierzyna znajduje schronienie, do uprzątnięcia z terenu krzewin i wysokiej trawy co uniemożliwiło by dzikom chowanie się i spowodowało by ich migrację na tereny lepiej się dla nich nadające.

Kolejnym sposobem były elektryczne pastuchy  mające zabezpieczyć wybrane domostwa i choć sposób relatywnie tani to w ostateczności musieli byśmy ogrodzić w taki sposób całą gminę łącznie z zaporami na drogach wjazdowych, ponieważ dziki przyzwyczaiły się już, że mają jedzenie blisko siedlisk ludzkich i wolą spotkanie z człowiekiem niż utrudniony dostęp do pożywienia w lesie.

Środki ostateczne w walce z dzikami.

Ponieważ sposobami nie inwazyjnymi nie udało się przywrócić bezpieczeństwa dla mieszkańców, gmina już dawno podjęła próbę uzyskania zgody na odstrzał redukcyjny w terenie zurbanizowanym naszej gminy. Za pierwszym razem wniosek został odrzucony przez Starostę Mikołowskiego. Tym razem zgoda została uzyskana a z przebiegu sprawy wynika, że także Polski Związek Łowiecki także jest za i myśliwi prawdopodobnie z Szaraka będą strzelać w zabudowaniach do dzików. Zagrożenia dla mieszkańców ze strony myśliwych nie będzie, no chyba że, przez tereny gdzie będą strzelane dziki ktoś odważnie będzie się przemieszczał na czworaka i nosem rył w śniegu.

Rośnie zagrożenie ze strony dzików.

Choć z rozmów z prezesem Szaraka wiem że dziś warchlaczki (młode dziki) można spotkać właściwie cały rok to jednak wiosna jest tym momentem kiedy mimo wszystko tych warchlaków jest najwięcej, a lochy (samice dzika) bardzo agresywnie bronią swojego potomstwa i mogą być naprawdę niebezpieczne dla ludzi często nawet nieświadomych zagrożenia.


Znacie miejsce gdzie dzik lub dziki się chowają, dajcie znać Panu Bogdanowi pod wskazany numer w godzinach pracy urzędu lub nam przez formularz kontaktowy lub telefon, przez całą dobę, a my przekażemy to dalej.

Oczywiście jeżeli będziecie mieli info, albo fotki z dzikami lub z polowania myśliwych w naszej gminie to zawsze chętnie opublikujemy jako postępy lub ich brak.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

33 − = 28